Lodowata woda z cytrynką, czekolada słodsza niż kiedykolwiek, kanapa i laptop - Tośka śpi. Jeszcze kilka dni i moje meleńkie maleńswo będzie miało 14 miesięcy, kiedy to minęło? Każdy się zastanawia, dlaczego dzieci tak szybko rosną. Z jednej strony coraz bardziej potrafi zająć się sobą, z drugiej zaś nie mogę odstępować jej na krok, a może to ona nie odstępuje mnie?
Młoda nawet kiedy miała miesiąc, dwa czy trzy - nie spała. Czasami strzeliła sobie kilka razy godzinną drzemkę i na tym koniec. Odkąd zaczęła chodzić, a stało się to gdy miała 9 miesięcy, w ciągu dnia musi stać się cud (taki jak teraz), żeby zasnęła. Jeśli chodzi o poranne wstawanie, to bywa śpiochem. Zdarzają się te magiczne dni, kiedy wstaje nawet koło 10, ale spać chodzi o 22 od urodzenia - i to z zegarkiem w ręku! Noce przesypia od dawna, do 5 miesiąca budziła się raz, chociaż niektórzy mówią, że 5 rano to już nie noc i to już się nie liczy - tak czy siak, nas wybudzała ze snu. I jak już się obudzi, biega jak nakręcona do wieczora. W ciągu dnia nie dają nic spacery w wózku - za każdym razem wracam z moją znudzoną kulką na rękach, a wózek ciągnę za sobą, nie usypia jej jazda samochodem, kołysanki, bajki, przytulanki... Po pewnym czasie od kiedy Tosia zaczęła się buntować, kiedy kładłam ją w ciągu dnia do łóżka - poddałam się, ale jednocześnie zaczęłam tłumaczyć jej zachowanie. Jedno jest pewne. Jeśli Tośka nie sypia w dzień, jednocześnie przesypiając noce - nie musi być chora. Po kimś to odziedziczyła. Sama nie zasnę w dzień, chyba że będę chora lub w ciąży. Heh! Myślę, że to lepsze niż nieprzespane noce przez rok czy dwa. Według mnie Młoda po prostu ma potrzebę poznawania świata, a dzień przecież jest taki krótki. Doszłam do wniosku, że fajnie jest móc pobawić się czy powygłupiać z córką, a nie tylko patrzeć na śpiocha, który przesypia kilka godzin dziennie.
A tu wczorajsza Tośka u Chrzestnej. :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą teraźniejszość. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą teraźniejszość. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 28 lipca 2014
środa, 12 lutego 2014
8 miesiąc na wolności
Równo 8 miesięcy - tyle czasu minęło, od kiedy pierwszy raz zobaczyłam, wtedy malutką i grzeczną, istotkę. To zaledwie kilka miesięcy, a mój Szkudnik tak się rozwinął! Dzisiaj pierwszy raz sama stanęła i.. stoi - po prostu stoi. Ręce mi się trzęsły, serce waliło jak oszalałe, puściłam rękę i po prostu stała tak jakieś pół minuty. Może dla ludzkości to niewiele, ale dla mnie to ogromny krok. :)
wiek: 8 miesięcy
waga: około 9kg
rozmiar ubranek: 74-80 (niekiedy nawet większe!)
ilość ząbków: od dłuższego czasu 7 i kolejnych ani widu, ani słychu
mówi: baba, tata, tak, okej - mamy nie słychać, tak jak dolnej prawej dwójki :)
ulubione czynności: kąpiel w wannie z pianą i wodą po szyję
najsmaczniejsza potrawa do tej pory: zupka pieczarkowa by babcia Wiola
dominująca rączka: prawa
umiejętność z jakiej jesteśmy najbardziej dumni: tylko jedna kupka w pampersa (reszta na nocniczku - temat na kolejny post) przez 10 ostatnich dni
wiek: 8 miesięcy
waga: około 9kg
rozmiar ubranek: 74-80 (niekiedy nawet większe!)
ilość ząbków: od dłuższego czasu 7 i kolejnych ani widu, ani słychu
mówi: baba, tata, tak, okej - mamy nie słychać, tak jak dolnej prawej dwójki :)
ulubione czynności: kąpiel w wannie z pianą i wodą po szyję
najsmaczniejsza potrawa do tej pory: zupka pieczarkowa by babcia Wiola
dominująca rączka: prawa
umiejętność z jakiej jesteśmy najbardziej dumni: tylko jedna kupka w pampersa (reszta na nocniczku - temat na kolejny post) przez 10 ostatnich dni
![]() |
| Tośka |
wtorek, 11 lutego 2014
Nie ma Internetu - nie ma życia.
Internet - dzieło szatana! Przez przeprowadzkę nie miałam internetu przez 2 tygodnie, później malowanie, sprzątanie, rozpakowywanie... Ale jestem, wróciłam, piszę i pisać będę.
poniedziałek, 13 stycznia 2014
Fiku miku na kocyku.
A wczoraj... 7 miesięcy! Czas ucieka, oj ucieka.
waga: ok. 8000g
wzrost: 71cm
rozmiar ubranek: 74
ząbki: 4
umiejętności: siedzi samodzielnie, chodzi w chodziku i trzymana pod pachy, pełza, utrzymuje pozycję na czworaka, rzuca zabawkami (celowo), powtarza dźwięki i jest dużo, dużo bardziej ciekawska, ściąga z półek wszystko, co uda jej się sięgnąć i jeszcze bardziej lubi oglądać telewizję.
Antosia dużo czasu spędza na kocyku. Na podłodze robimy jej plac zabaw, co chwilę znosimy kolejne zabawki, bo ma w sobie tyle energii, że jedna zabawka zajmuje jej uwagę na 5 minut, a dzień jest długi...
XO
mattkapolka
waga: ok. 8000g
wzrost: 71cm
rozmiar ubranek: 74
ząbki: 4
umiejętności: siedzi samodzielnie, chodzi w chodziku i trzymana pod pachy, pełza, utrzymuje pozycję na czworaka, rzuca zabawkami (celowo), powtarza dźwięki i jest dużo, dużo bardziej ciekawska, ściąga z półek wszystko, co uda jej się sięgnąć i jeszcze bardziej lubi oglądać telewizję.
Antosia dużo czasu spędza na kocyku. Na podłodze robimy jej plac zabaw, co chwilę znosimy kolejne zabawki, bo ma w sobie tyle energii, że jedna zabawka zajmuje jej uwagę na 5 minut, a dzień jest długi...
XO
mattkapolka
Subskrybuj:
Posty (Atom)

